Zalany telefon nie działa — odzysk zdjęć, kontaktów i plików
Zalany telefon często przestaje reagować, choć układ pamięci z danymi może być nienaruszony. Nie przywracamy urządzenia do codziennego używania — naszym celem jest dostęp do plików, na których Ci zależy.
Jak to przebiega
Najpierw ocena i Twoja akceptacja kosztu. Potem praca z nośnikiem.
-
Zgłoszenie i przekazanie
Opisujesz urządzenie, objawy i najważniejsze pliki. Nośnik przywozisz albo wysyłasz przez InPost.
-
Ocena dostępu
Sprawdzamy, czy możliwy jest bezpieczny odczyt i jakiego zakresu prac wymaga.
-
Uzgodnienie kosztu
Przed odpłatnymi pracami ustalamy zakres poszukiwanych danych, cenę i zasady przy wyniku częściowym.
-
Odczyt i weryfikacja
Jeśli stan pozwala, pracujemy na kopii i sprawdzamy, które pliki są dostępne.
-
Przekazanie danych
Odzyskane pliki przekazujemy na sprawnym nośniku. Urządzenie odbierasz osobiście lub przez InPost.
Wycena w trzech krokach
Wysyłasz bezpłatne zgłoszenie. Nic nie zlecasz.
Zgłoszenie wysłane
Kopię wysłaliśmy na Twój adres e-mail. Odpowiemy po zapoznaniu się ze sprawą.
Nie wiesz, co wybrać? Napisz do nas
Cena, czas, gwarancja
Cennik: odzyskiwanie danych- Diagnoza
- do 72 hTyle trwa sprawdzenie sprzętu po jego dostarczeniu.
- Realizacja
- od 1 dniaDo kilku tygodni, gdy część trzeba sprowadzić od producenta.
- Gwarancja
- 3–24 mies.Okres zależy od rodzaju wykonanej naprawy.
- Płatność
- po uzgodnieniuKoszt odzysku ustalamy przed pracą. Nic nie doliczamy bez Twojej zgody.
Szczegóły i pytania
Rozwiń temat, który Cię interesuje. Przyczynę ustala dopiero diagnoza konkretnego urządzenia.
Co zrobić, jeśli zależy Ci na zdjęciach?
Nie włączaj i nie ładuj zalanego telefonu. Nie przywracaj ustawień fabrycznych. Sprawdź z innego urządzenia, czy masz kopię w chmurze, i opisz serwisowi model oraz przebieg awarii.
Czy wystarczy odczytać samą pamięć?
Nie zawsze. Szyfrowanie może wiązać dane z oryginalnymi elementami telefonu i kodem użytkownika. Czasami trzeba przywrócić działanie oryginalnej płyty do stanu pozwalającego na odblokowanie i skopiowanie plików.
Od czego zależą szanse odzysku?
Od stanu pamięci, procesora i płyty, sposobu szyfrowania oraz działań wykonanych po awarii. Nie można rzetelnie określić wyniku wyłącznie na podstawie opisu zalania.
Co ciecz robi z elektroniką telefonu
Woda z kranu i morska zawierają sole, basenowa — chlor, a napoje dodatkowo cukry. Gdy płyta jest pod napięciem, przewodząca ciecz łączy punkty, które nie powinny się stykać, i przyspiesza korozję. Uszkodzenia mogą objąć zasilanie, złącza, procesor albo samą pamięć.
W wielu telefonach dane przechowuje układ eMMC, eMCP lub UFS. To rodzaje pamięci flash z wbudowanym kontrolerem, przylutowane na stałe do płyty; eMCP mieści w jednej obudowie pamięć na dane i RAM, a UFS jest nowszym, szybszym standardem. W nowszych telefonach zawartość tej pamięci jest zaszyfrowana, a to wpływa na wybór metody odczytu.
Jak wygląda praca z zalanym telefonem
- oglądamy płytę pod mikroskopem i oceniamy zasięg korozji
- usuwamy osady i sole z płyty, także spod osłon, jeśli konstrukcja na to pozwala
- mierzymy linie zasilania i szukamy zwarć
- zastępujemy uszkodzone elementy tylko w zakresie potrzebnym do uruchomienia płyty
- po starcie i odblokowaniu telefonu kodem, który przekażesz w uzgodniony sposób, kopiujemy wskazane dane na osobny nośnik
Doprowadzenie elektroniki do stanu, w którym da się odczytać dane, nie jest naprawą telefonu. Po takich pracach nie traktuj urządzenia jako sprawnego — celem było wyłącznie skopiowanie plików.
Pytania i odpowiedzi
Czy pamięć z zalanego telefonu można przełożyć do sprawnego egzemplarza?
W starszych modelach bez szyfrowania bywało to możliwe. W nowszych telefonach klucze potrzebne do odczytu są związane z elementami tej konkretnej płyty, więc sama pamięć przeniesiona do innego urządzenia zwykle nie udostępni plików. Dlatego najpierw próbujemy uruchomić elektronikę, w której dane powstały.
Czy zwlekanie z oddaniem zalanego telefonu pogarsza sytuację?
Może. Korozja postępuje także w wyłączonym urządzeniu, zwłaszcza po kontakcie z wodą morską lub słodkim napojem. Nie da się wskazać jednej bezpiecznej granicy czasu, dlatego lepiej nie odkładać zgłoszenia. Do tego czasu trzymaj telefon wyłączony, w suchym miejscu i z dala od ładowarki.
Mam kopię w chmurze — czy odzysk z telefonu ma jeszcze sens?
Sprawdź z komputera lub innego urządzenia, kiedy powstała ostatnia kopia i czy obejmuje zdjęcia, wiadomości oraz kontakty. Jeśli brakuje niewiele, odzysk może okazać się zbędny. Zgłoszenie ma sens, gdy w telefonie zostały dane, których nie ma nigdzie indziej.
Telefon suszył się w ryżu — czy to coś zmienia?
Ryż nie wyciąga wilgoci spod układów ani nie usuwa soli i osadów, więc nie zastępuje czyszczenia płyty. Ważniejsze jest, czy w tym czasie telefon był włączany albo podłączany do ładowarki. Napisz o tym w zgłoszeniu, bo wpływa to na ocenę elektroniki.